Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
61 postów 2242 komentarze

Policja w Lublinie broni grupkę uczestnikow Marszu Pamięci Żolnierzy wyklętych przed bandytami pasożytniczego faszyzmu z ANTIFY

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

faszystowska Antifa, pasożytnicze inwersje motywacji

Powyżej fotofrqafia broni Antify z gazety

 

Jedna z lubelskich gazet lokalnych naszych nordyckich wydawcow Dziennik Wwschodni doniosła:

"dodano: 4 marca 2013, 11:15 Autor: Dariusz Jędryszka

Zarzuty udziału w bójce usłyszeli trzej mężczyźni w wieku od 30 do 35 lat. W niedzielę zostali aresztowani. (fot. Policja)

 
 
W centrum Lublina kilku zamaskowanych mężczyzn z okrzykiem „Antifa Hooligans” poturbowało ludzi wracających z Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Piątkowy, wieczorny marsz przebiegł spokojnie. Część jego uczestników została dłużej w centrum Lublina. Wracali do domów około godz. 23. W tym samym czasie policjant obserwujący przekaz z kamer monitoringu zauważył w okolicach kiosku przy ul. Długosza kilku mężczyzn. Na głowach mieli kominiarki, dodatkowo twarze zasłonili szalikami. Ciemne kurtki zakładali na lewą stronę – najwyraźniej, żeby utrudnić rozpoznanie.

– W rękach trzymali butelki i pałki – informuje Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Rozglądali się, jakby na kogoś czekali. Wreszcie ruszyli w kierunku centrum.

Dyżurny komendy wysłał wywiadowców i policjantów z oddziału prewencji. Gdy patrole dotarły na miejsce, przy ogrodzeniu Ogrodu Saskiego trwała już bójka.

– Okazało się, że grupa zamaskowanych mężczyzn zaatakowała młodych ludzi idących od strony Lipowej – dodaje Laszczka Rusek. – Uzbrojeni napastnicy bili i kopali swoje ofiary, uderzali je pałkami i butelkami.

Policjanci zatrzymali 7 mężczyzn. Odebrali im gaz pieprzowy, pałki oraz utwardzone rękawice. Trzech z nich usłyszało zarzuty udziału w pobiciu przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. W niedzielę zostali aresztowani. Mają od 30 do 35 lat.

Napadnięci uczestniczyli wcześniej w Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, zorganizowanym przez prawicowe organizacje. – Napastnicy wykrzykiwali „Antifa Hooligans” – mówi Justyna Rutkowska-Skowronek, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe.

To hymn Antify, nieformalnego, lewicowo-anarchistycznego ruchu, którego członkowie zwalczają m.in. nacjonalizm. W skrajnych przypadkach nastawiają się fizyczną konfrontację.

Do aresztu trafił m.in. 35-letni Mikołaj B., z zawodu nauczyciel filozofii, niepracujący. Policjanci znaleźli przy nim nunchaku (rodzaj broni obuchowej w formie dwóch pałek połączonych ze sobą za pomocą linki lub łańcucha).

Mężczyzna nie przyznał się do udziału w pobiciu. Twierdził, że tylko przypadkiem przechodził ulicą, a nunchaku służy mu do praktykowania filozofii Zen.

Jeden z pobitych ma złamany nos, pozostali wyszli ze starcia z siniakami."

------------------

Inne również naszsych wydawcow (Michnika i nowojorczykow) donosily tylko o uczestnictwie prez. Komorowskiego w uroczytościach Dnia Żolnierzy Wyklętych.

    Marsz i liczne imprezy jak konferencje naukowe organizowane sa w Lublinie przez ONR i "Prezesa Związku Żołnierzy NSZ" tj historyka, ktoremu porezes tego związku honoralny pulkownik NSZ Szucki powierzyl pelnienie swej funkcji. Selekcje żolnierzy NSZ przez beranowcow byly bardziej radykalne niz AK i WiN oraz innych konspiracji a kreacje na prowokatorów, elity i "działaczy"kombatanckich znacznie rzadsze. Prawa kombatanckie żonierzy NSZ kwestionowal nawet (nieslusznie) gen Anders i dopiero po "transformacjach" przywracana byla prawda i pamieć o tej wzglednie licznej i rożnorodnej grupie żonierzy  może najbardziej "Wykletych." .Ze względu na nielicznych zyjących  kombatantow i popularne schematy wpojone przez dziesięciolecia propagandy rożnych politykow a także specyficzność dokumentow UB spory jmiędzy historykami nadaja się do sądow jak kwestionowanie holocaustu. Prof Piotrowski  europosel bezskutecznie usilowal zaangażować sądy do obrony jak uwazal p;rawd o NSZ analogicznych do bronionych przez sady  prawd o holocauscie czym narazil się senatowi KUL pod patronatem Wielkiego Kanclerza abp życińskiego słynącego z miłosierdzia dla wrogow "Żołnierzy Wyklętych".

    Bojowkarze "Antify" staraja sie realizować hitlerowskie i bermanowskie wysiłki likwidacji "Żołnierzy Wyk,lętych" i ich ideałow  napadając na wracajacą grupkę uczestnikow "Marszu.." .

        Jakby nie rozumieli, ze patriotyzm polski najskuteczniej niszczyli wyznawcy priorytetowości motywacji pasożytniczej i ewolucji do najświetniejszego wzoru solitera (80 % wagi ciala solitera stanowią genitalia) m. inn. konsekwentnie i "naukowo" nazywając p;atriotyzm nacjonalizmem (jakby mnikejszości litewskiej, zachodnio Ukraińskiej lub sjonistycznej) .        

      Kierujacy Marszem.. często niestety  zapodając maszerującym haslo "raz sierpem raz mlotem w czerwona holotę"pomagali ich najistotniejszym wrogom tak jak  niegdyś syn "Lwa" Kopaczewskiego (zamordowanego w 1945r żolnierz "Zapory" przez ekipę NKWD, UB, KBW, MO i WP) przychodząc w ramach kampanii wyborczej do studia telewizyjnego jako dzialacz "Solodarności Walczacej" z cepem (a nawet szefem swej partii) i oswiadczajac telewidzom, że tym cepem będą mlocili komunistow (podobnie jak Walęsa zapowiadal rąbanie drewniana siekierą).

      Historyk Tusk zapomnial o swym dziadku bez krzyża żelaznego po Werhmachcie a historycy organizujacy marsz zapomnieli o doswiadczeniach "Solidarności Walczącej".   

Nie zapomnieli w przemowieniach o odkrywaniu mogil i szczątkow ofiar bermanowskiego terroru między innymi sądowego w Warszawie i chyba pamiętaja o udziale prezesa Szuckiego w glosowaniu w Komitecie Ochrony Pamięci Walk i Męczeńswa przy Wojewodzie Lubelskim, ktore zadecydowalo o niszczeniu mogil i szczątkow więźniow Zamku Lubelskiego w tym licznych żolnierzy i oficerow AK, NSZ, BCh , WiN- także cichociemnych i innych "wykl

http://telewidz.nowyekran.net/post/71457,szczatki-i-mogily-bohaterow-niszczone-w-lublinie-przez-popisowo-pobermanowskie-biurokracje-historyczne

KOMENTARZE

  • Brawo dla Policji...
    Chyba już teraz widzą, które organizacje są faszystowskie
  • @Jan Paweł 07:43:57
    Oby tak było , że wiedzą kto jest w organizacji faszystowskiej, le czy ich przelożeni też wiedzą ? To już całkiem inna sprawa.
  • Szanowny Autorze
    Najpierw doucz się co? czym i gdzie był faszyzm, potem pisz bo się ośmieszasz. To jest czyste lewactwo jak NSDAP, czy bolszewia.
  • @Kula Lis 62 15:04:15Istotą fqaszyzmu niebyla "prawiciowość" Mussoliniego czy "narodowość" Hitlera
    lecz polityczno-spoleczne wymuszanie po,żądanego "rozwoju" lub "nurtu" życia spolecznego i politycznego za pomoca dyktatury partyjnej i wodzowskiej. "Lewakami" byli np marynarze w kronsztadzie i zostali wymordowani przez czerwonych jednak faszystow choć etnicznie i kulturowo dosyć odleglych faszystom wloskim i niemieckim i ich wodzom.
  • @Kula Lis 62 15:04:15Sama "antifa" określa się jako zwalczająca domniemanych "faszystów" metodami antyalefaszystowskimi.
    Faszyzm kojarzy się z analogiami do faszyny tj kierowania biegiem rzek przez jego ograniczanie. Faszystowskie partie znane byly z bojowkarzy stosujących bezpośredni fizyczny przymus w celach politycznych. Taki przymus byl np stosowany przez ksieży z litewskiojęzycznego seminarium dającego prawo pierwszeństwa do stanowisk proboszczów na Litwie, ktorzy po upadku powstania styczniowego nawet w parafiach gdzie początkowo nikt nie znal litewskiego odmawiali spowiedzi, kazań itd w języku polskim i szczuli posłusznych im parafian do stosowania przemocy (bicia) parafian uparcie modlących się po polsku. Leninowcy, trockiści i inni sjonistyczni budowniczowie ZSRR rozwijali poglądy Marksa na przemoc jako sposób na zmiany społeczne i polityczne i organizowali taką przemoc bardziej celowo znacznie bardziej na miarę potrzeb i możliwości niz faszyści wloscy, niemieccy lub "republikanie" hiszpańcy. Obecnie mamy przemoc o funkcjach "dyktatury proletariatu" ale już transformowaną w bardziej demokratyczna (dyktatura proletariatu stalinowsko u nas bermanowska zawsze werbalnie dążyla do demokracji tj komunizmu naukowego). Bojówkarze faszystowskiej antify teoretycznie są skołtunieni i spoźnieni (jak Milosz z litewskim patriotyzmem) i w obronie kłamstw dyktatury (już także świętego prawa własności) stali się ofiarami jej nowszych środków przemocy niz organizowanie bijatyk z jej wrogami.
  • antifa to kicha
    to sa żydowkomunistyuczne bojówki prubójace zastraszyc Polaków by czuli sie DUMNI ZE SWEJ HISTORII I SWOICH BOHATERÓW NARODOWYCH.
    Tych prowokatorów nalerzy wetrzeć w bruk przy spotkaniu zero litości.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY